Wydarzenia

Bezbarwny, bezwonny, bezwzględny... Tlenek węgla - Czad. Dębiccy funkcjonariusze przypominają o zasadach bezpieczeństwa

Data publikacji 16.01.2026

Czad, czyli tlenek węgla to „cichy zabójca”, nie widać go, nie czuć, a niewielka dawka może zabić. Pamiętajmy! Sezon grzewczy został już dawno rozpoczęty, a co za tym idzie palenie w kominkach, piecach czy korzystanie z grzewczych urządzeń gazowych trwa. Zróbmy wszystko, aby właściwie zabezpieczyć siebie i swoich bliskich przed tym cichym zabójcą.

Ostrzegamy przed zabójczym działaniem czadu. Czad, czyli trujący tlenek węgla, powstaje podczas procesu niepełnego spalania materiałów palnych. Jest niewyczuwalny zmysłami człowieka, bezwonny, bezbarwny i toksyczny. Działa, blokując dostęp tlenu do organizmu. Wdychanie czadu powoduje zatrucie, silny ból głowy, wymioty, śpiączkę, a nawet śmierć. Jeśli w mieszkaniu będzie za mało tlenu, to w procesie spalania zamiast dwutlenku węgla, będzie wytwarzał się tlenek węgla, czyli zabójczy czad. Silny wiatr, brak odpowiedniej wentylacji pomieszczeń, bądź niesprawne piece opałowe, czy piecyki gazowe, często powodują poważne w skutkach zatrucia tlenkiem węgla. Do tragedii bardzo łatwo może dojść w niewietrzonych pomieszczeniach. Zaklejanie kratek wentylacyjnych, jak również brak regularnych kontroli drożności przewodów wentylacyjnych i kominowych zwiększa ryzyko zatruć.

Aby właściwie zabezpieczyć siebie i swoich bliskich przed czadem pamiętaj:
- zapewnij prawidłową wentylację pomieszczeń,
- stosuj mikrowentylację okien i drzwi,
- nigdy nie zasłaniaj kratek wentylacyjnych,
- z pomocą fachowców dokonuj okresowych przeglądów komina, urządzeń grzewczych i instalacji wentylacyjnej,
- nie spalaj niczego w zamkniętych pomieszczeniach, jeśli nie są wentylowane,
- zainstaluj czujniki tlenku węgla.

Pamiętajmy, że tego typu urządzenia powinny znaleźć się w pokojach z kominkiem lub piecem kaflowym, w pomieszczeniach z kuchenkami gazowymi, w łazienkach z gazowymi podgrzewaczami wody, w kotłowniach, garażach oraz warsztatach. Czujnik odpowiednio wcześnie zasygnalizuje niebezpieczeństwo, wydając bardzo głośny dźwięk. Mamy wtedy szansę na opuszczenie zagrożonego obszaru. Błędem jest instalowanie urządzeń alarmujących przy oknie i kratkach oraz przewodach wentylacyjnych.

Objawy zatrucia czadem:
- ból głowy,
- ogólne zmęczenie,
- duszności,
- trudności z oddychaniem, oddech przyspieszony, nieregularny
- senność,
- nudności.

Osłabienie i znużenie, jakie czuje zaczadzony, a także zaburzenia orientacji i zdolności oceny zagrożenia powodują, że jest on całkowicie bierny (nie ucieka z miejsca nagromadzenia czadu), traci przytomność i – jeśli nikt nie przyjdzie mu z pomocą – umiera!

Jak ratować zaczadzonego?
- należy bezwzględnie zapewnić dopływ świeżego powietrza:
- natychmiast otworzyć okna i drzwi, by z pomieszczeń usunąć trujący gaz,
- jak najszybciej wynieść poszkodowanego na świeże powietrze,
- rozluźnić mu ubranie, ale nie rozbierać go, gdyż może doprowadzić to do wychłodzenia organizmu.

Nie wolno wpadać w panikę, kiedy znajdziemy dziecko lub dorosłego z objawami zaburzenia świadomości w kuchni, łazience lub garażu; należy jak najszybciej powiadomić odpowiednie służby i przystąpić do udzielania pierwszej pomocy. Jeżeli po wyniesieniu na świeże powietrze zaczadzony nie oddycha, niezwłocznie należy wezwać pomoc i przystąpić do sztucznego oddychania i masażu serca.

Apelujemy do wszystkich młodych ludzi, aby zainteresowali się swoimi seniorami, rodzicami, starszymi i samotnymi krewnymi oraz sąsiadami. Porozmawiajmy z nimi, przestrzeżmy przed nieostrożnym obchodzeniem się z ogniem i niewłaściwym korzystaniem z piecyków elektrycznych i gazowych. Sprawdźmy czy wszystko w porządku z wentylacją w ich mieszkaniach. Jeśli mamy wątpliwości zainterweniujmy i zorganizujmy pomoc. Dzięki naszemu zainteresowaniu możemy uratować czyjeś zdrowie a nawet życie.

Powrót na górę strony